Czy to już?

Przyznam szczerze, że po niedawnych zawirowaniach pogodowych ciężko przyjąć do wiadomości, że nareszcie można schować do szafy zimowe płaczsze i cieszyć się słońcem.  Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują jednak, że koniec końców doczekaliśmy się prawdziwej Wiosny. Za oknem pogodnie, temperatura sięgnęła dzisiaj 12 stopni. Najwyższy czas zabrać się solidnie za prace ogordowe..

Czytaj więcej...

Otwieram nowy sezon

Jeszcze tylko osiem dni do kalendarzowego pierwszego dnia wiosny. Śniegu nie ma od zaledwie tygodnia, a ja już zaliczyłam pierwsze "grzebanie" w ziemi :D Wiem, że straszą przymrozkami, ba, mrozami -10C, ale cóż zrobić kiedy całą sobą czuję w powietrzu wiosnę i aż coś się wyrywa w stronę zapuszczonego po zimie i trochę odsuniętego w ubiegłym roku ogrodu.. Hortensje przycięte, pierwsze krokusy sfotografowane. Można śmiało zaczynać nowy sezon ogrodowy..

Czytaj więcej...

Gorzkie żale..

Nooo.. i przyszły mrozy, mimo, że do samego końca nie chciałam wierzyć, że koniec lutego poczęstuje nas takimi temperaturami.  A moje róże zostały bez okrycia. Tylko miernej jakości kopce :( Post z cyklu - bez kija nie podchodź, bo gryzę, marudzę i narzekam..  tym razem na własne niezdecydowanie..

Czytaj więcej...

wiosna?? ;)

Do mojej skrzynki pocztowej wślizgnęła się wiosna! Szkółka róż Austina i Lilypol odtrąbili wczesnowiosnenny sezon zakupowy.. Co nowego? Czy warto zaszaleć?  Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak miło przeglądać taki katalog i powzdychać do cieplejszych dni. Dodatkowo w sklepach pokazały się już pierwsze byliny i nasiona.. Nic tylko rozbić skarbonkę i do dzieła..

Czytaj więcej...

Styczniu... zaklinam... przemijaj :P

Podczas kolejnej i kolejnej zimy przychodzi taki moment, kiedy czuję, że każdy dzień wlecze się niemiłosiernie i właściwie wszystko mnie męczy i sprawia wrażenie zbyt ciężkiego do ogarnięcia. Codzienne obowiązki wykonuję z konieczności, zerkam za okno i ubóstwiane do niedawna płatki śniegu zaczynają nużyć. Zimowa monotonia. Skreślam kolejne dni w kalendarzu i nawet "domowa wypiekarnia" nie sprawia radości..

Czytaj więcej...

Nasza Zima zła...

To wcale nie tak, że wraz z pierwszym śniegiem ogrodnik zapada w sen zimowy. Nie ma takiej opcji. Przecież zima potrafi być niesamowicie malownicza, poza tym ktoś musi trząść się ze strachu przy każdej obniżce temperatur :D

Czytaj więcej...