Placek "3 bit"

Kto ma ochotę na coś szybkiego i błyskawicznie znikającego z talerzyków? Na dokładkę coś, za czym dzieci wręcz przepadają? Absolutny must made każdych świąt i częsty gość na stole w ciągu całego roku. Przedstawiam trzybita ;)

Jutro święto Trzech Króli, jako dziecko zawsze traktowałam je jako umowne zakończenie okresu bożonarodzeniowego.. Tak, wiem, że choinka może zdobić nasz dom do 2 lutego. Wiem, że kolędujemy do Matki Bożej Gromnicznej.. ale spójrzmy prawdzie w oczy- wraz z Trzema Królami i obowiązkowym dla nas od kilku lat Pochodem, kończy się pewien etap i... zaczyna ponowne odliczanie do następnego Bożego Narodzenia :D 

Po Pochodzie nie ma to jak wrócić do domu na rozgrzewający rosołek (prognozują znowu mrozy), a po obiedzie... no oczywiście kawka i ciacho.. może warto zaprosić znajomych na ostatnie około bożonarodzeniowe posiadówy.. U mnie w tym roku trochę się pogmatwało i niestety pewne rzeczy stoją pod znakiem zapytania, a jeszcze inne muszą przebiegać inaczej niż sobie to człowiek zaplanował. Zostawiam więc przepis i trzymam kciuki za jutrzejsze Orszaki i wszystkich maszerujących.. Szczególnie tych, którzy odważyli się wcisnąć w jakieś przebranie. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie jak trzeba. A teraz Panie i Panowie - do pieczenia, bo czasu coraz mniej ;)

Przepisów na to ciasto jest naprawdę sporo i sama mam kilka wersji. Najczęściej używam tego z książeczki Eleonory Karaś "Przepisy Pani Luśki" cz 6. Jeśli ktoś posiada, wskakujemy na stronę 19. Jeśli nie, to proszę bardzo:

Ostatnia uwaga: w mojej rodzinie wszyscy przywykli do tego, że zamiast ciasta orzechowego robię najzwyklejszy jasny biszkopt. Jedna i druga wersja jest smaczna, z orzechami bardziej fikuśnie, a z biszkoptem szybciej i taniej. Stawiam więc na dowolność, a przepis podaję za oryginałem

Ciasto orzechowe:

1 łyżka mąki pszennej

1 łyżka mąki ziemniaczanej

20 dkg orzechów włoskich

15 dkg cukru

5 białek

1 łyżka miodu płynnego

0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Białka ubić, dodać cukier ubijając na sztywną pianę. Dodać miód. Pozostałe składniki połączyć dodać do ubitych białek, delikatnie wymieszać. Piec w temp 180C przez 25-30 minut

Krem:

2 budynie waniliowe z cukrem

2 szklanki mleka

1 margaryna (zawsze, ZAWSZE daję masło - o niebo lepiej smakuje)

Na mleku ugotować budyń, ostudzić. Masło utrzeć/zmiksować do białości, dodawać po łyżce budyniu.

Śmietana:

0,5 l śmietany 18%

2 śmietany" Śnieżki"

1 galaretka cytrynowa

0,5 szkl. wody

Galaretkę rozpuścić we wrzątku, przestudzić. Śmietanę ubić ze "Śnieżkami", dodać tężejącą galaretkę. (najlepiej przygotować sobie śmietanę kiedy reszta placka jest już złożona. Po dodaniu galaretki do zimnej śmietany praktycznie w momencie wszystko robi się sztywne )

Składanie placka:

9 paczek herbatników

1 puszka mleka skondensowanego (jeśli nie chcemy tracić czasu na gotowanie, możemy kupić gotową masę korówkową)

Układać w blasze:

ciasto orzechowe/biszkopt - połowa masy - 3 paczki herbatników - masa kajmakowa - 3 paczki herbatników - reszta masy - 3 paczki herbatników - śmietana - starta czekolada

 

3 bit