Chleb litewski

Zdaża się, że przypadkiem wpadniemy na coś fajnego co wejdzie na stałe w nasz jadłospis. Ostatnio podczas buszowania w dziale przypraw znalazłam gotową mieszankę ziół potrzebną do wykonania chleba litewskiego...

 

Niby nic specjalnego - kminek, majeranek, czarnuszka, cząber i oregano, ale po dodaniu do ciasta i upieczeniu zapach obłędny. Natura detektywa doprowadziła mnie do czarnuszki - oto sprawca tego niebanalnego smaku i aromatu. Oczywiście czarnuszkę wcześniej znałam, jednak do tej pory traktowałam ją raczej jako bardzo ekspansywną roślinę, taki wypełniacz na rabatach, który kilka lat po posianiu panoszy się tak, że trzeba pielić jak chwasty... Może wstyd się przyznać, ale pierwszy raz używalam jej w kuchni. Chleb wykonałam według załączonego na opakowaniu opisu, a zaraz na drugi dzień wysłałam Pana Męża na poszukiwania czarnuszki. Oj, spodobała mi się i na stałe zagościła w koszyku na przyprawy i zioła.

Składniki na chleb litewski (przepis z opakowania):

ok 800ml wody

750 g mąki żytniej razowej (typ 2000)

250 g mąki pszennej razowej (typ 2000)

300 ml zakwasu (użyłam żytniego)

1,5 łyżeczki soli

2 łyżki mąki żytniej do wysypania foremek

tłuszcz do wysmarowania foremek

mleko do posmarowania chleba

1 opakowanie przyprawy do chleba litewskiego Kamis

1 łyżka kminku całego do dekoracji

Wodę wymieszać z zakwasem, dodać mąkę, przyprawę i sól - wszystko wymieszać. Dwie podłużne foremki (długości ok 30 cm) wysmarować tłuszczem i obsypać mąką. Ciasto przełożyć do foremek, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na min 12 godzin. Po upływie wyznaczonego czasu wierzch posmarować mlekiem i posypać kminkiem. Wstawić do zimnego piekarnika (wówczas skórka nie popęka). Nastawić piekarnik na 200 stopni i piec około 1-1,5 godz.