Szturmem po dynie!

Przebrania, peruki, akcesoria, nietoperze, szkielety, sztuczna krew, czarownice, zombie, duchy, słodycze i na koniec wystawa dyniowych lampionów w przedszkolu :( Czyli oswajanie dzieci z halloween nawet bez wiedzy rodziców.  

Add a comment

Czytaj więcej...

Wdech i wyyyydech.. damy radę :)

Chyba każdy ma kiedyś gorszy dzień. Uchroń Panie tych, którzy muszą wtedy stanąć na naszej drodze.. Oczy miotają błyskawicami przy każdym spojrzeniu. Wyładowania elektryczne przemieszczają się od końcówek palców u stóp aż do krtani, gardła, ust i wtedy, zanim zdążymy cokolwiek przemyśleć, wychodzi potok słów, który delikatnie mówiąc nie przypomina pertraktacji pokojowych...

 

Add a comment

Czytaj więcej...

Mamy czas...

Jedną z przypadłości tzw dorosłości wydaje się być nagła zmiana w sposobie odczuwania upływającego czasu. Będąc dzieckiem wiecznie się na coś czekało. Wakacje, początek roku szkolnego, zima, Mikołaj, urodziny, Święta, wiosna, lato, znowu wakacje.. Dni dłużyły się niemiłosiernie, tygodnie ciągnęły w nieskończoność, a miesiące i lata to w ogóle traktowałam jako coś tak odległego, że nawet nie wartego planowania..

Add a comment

Czytaj więcej...

Mój Pierwszy ;)

    Jak trafnie zauważyła Szymborska - pierwsze zdanie jest zawsze najtrudniejsze. Przerabiałam już kilka wersji wpisu nr 1 i niestety miałam wrażenie, że w każdej czegoś brakuje...

Add a comment

Czytaj więcej...